<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Miesiąc przyjaźni i rok marszu w górę">
<author_1="J. Dąbrowski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="10">
<date="1953-10-15">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Rocznicę Wielkiej Rewolucji Październikowej i XIX Zjazd Partii witali w roku ubiegłym budowniczowie Pałacu wcześniejszym rozpoczęciem montażu szkieletu. W roku bieżącym ich zobowiązanie rocznicowe brzmi śmiało i dumnie: skończyć całkowicie montaż szkieletu wraz z iglicą, zakończyć wypełnianie cegłą i okładziną wieżowej części i bocznych skrzydeł. A zatem skończyć całą zewnętrzną, surową budowlę. Od wielu już dni pod ramionami dźwigów wspina się w górę już tylko węższa część szkieletu, ściśle spojona szerokimi stalowymi pasami belek-wiatrownic. Do 40 pięter sięgnęła już stalowa skrzynia. Nie mogą się dalej podnieść spracowane dźwigi „UBK-1001", które przez cały czas niezmordowanie podnosiły belkę po belce na coraz wyższe piętra. Dla zakończenia montażu szkieletu trzeba było na szczycie szerszej części wieży ustawić nowy dźwig, również samopodnośny, 5-tonowy, smukły dźwig wieżowy, który już do końca budowy górować będzie nad czwórką swoich szerokoramiennych kolegów. Sprawa podawania ną górę materiałów skomplikowała się. Coraz więcej mistrzostwa wymaga od siedzących w kabinach, hen, wysoko nad Warszawą, dźwigowych. To wszystko, o czym była dotąd mowa, można ujrzeć każdego dnia z daleka czy z bliska, można widzieć nawet na kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy, bowiem wysoko nad jej panoramą wznosi się już sylwetka Pałacu wysoko rudzieją stalowe rusztowania i bieleje wykończona okładziną wieża. Ale oprócz tych widocznych dla wszystkich prac, wre obecnie gorączkowa praca wewnątrz Pałacu. Przede wszystkim zaopatrzono część wysokościowca w okna. Zbliża się przecież zima, a tu ani na minutę nie będą przerwane wewnętrzne prace wykończeniowe. Rosną ścianki działowe,pracują całą parą monterzy instalacji centralnego ogrzewania, klimatyzacji, urządzeń sanitarnych. Do Pałacu doprowadzono specjalne przewody wodociągowe, doprowadzono rury,którymi popłynęło już z Elektrowni Warszawskiej, w pierwszym dniu Miesiąca Pogłębienia Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, pierwsze ciepło.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
